Testy

Super Express

»

Auto-moto

»

Testy

»

Liryka, epika czy może dramat?

Liryka, epika czy może dramat?
  • Tagi: chevrolet
  • Data publikacji: 08.07.2008 02:00

Takie pytanie zadaliśmy naszym Czytelnikom, którzy mieli okazję wypróbować testowego chevroleta.

Klienci za niewygórowane pieniądze otrzymują prawie pięciometrową limuzynę z wygodnym wnętrzem i obszernym bagażnikiem. Komfort na wysokim poziome dla ludzi ceniących spokojną, a nie wyczynową jazdę zapewniają z przodu kolumny McPhersona i wielowahaczowe zawieszenie z tyłu.

To nie oznacza jednak, że sedan z plusem na grillu jeździ jak ociężały. Pod maską mogą burczeć jednostki 2.0 i 2.5. Pierwsza z nich o zapłonie iskrowym liczy sobie nietypowo, bo aż sześć cylindrów i oddaje maksymalnie 143 KM. Zapewnia ona przyzwoite przyspieszenie ważącej prawie półtorej tony limuzynie. Druga dwulitrówka to oszczędny diesel na common railu drugiej generacji doładowany turbosprężarką VTG. Zmienna geometria łopatek zapewnia równy i łagodny przebieg krzywych mocy i momentu oraz zapewnia ich większe wartości od niższych obrotów silnika.

Benzyniak w starcie od 0 do setki ustępuje ropniakowi jedyne 0,2 sekundy, za to na stacji paliwowej okazuje się, że różnica w średnim spalaniu wynosi ponad 2 litry na 100 km, na korzyść diesla. Natomiast trzeci silnik rozwija moc 156 KM z 2,5 litra benzyny. Współpracujący wyłącznie z automatyczną skrzynią biegów zapewnia także przyzwoite osiągi.

W środku na próżno szukać niedoróbek. Wysokiej jakości materiały i dobrze spasowane elementy tapicerki dają poczucie estetyki na wysokim poziomie. Fotele, tylna kanapa oraz fragmenty obicia drzwi w bogatszych wersjach pokryte są przyjemną w dotyku skórzaną tapicerką. Podróż umila radio z odtwarzaczem mieszczącym w sobie sześć płyt CD oraz dwustrefowa klimatyzacja. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to oprócz standardowego ABS-u epica dysponuje systemem ESP oraz kontrolą trakcji.

Jeśli weźmiemy pod uwagę atrakcyjną cenę, bogate wyposażenie i przyjemny wygląd nadwozia, to śmiało można powiedzieć, że chevrolet modelem Epica nie tylko może śmiało konkurować z uznanymi na naszym rynku producentami, ale nawet w swojej ofercie wychodzi naprzeciw przyszłym klientom.

Przyjemny typ w każdym calu - Mariusz Danielczuk, 40 lat, z Rejowca, jest socjologiem, na co dzień używa fiata punto

Pierwsze spojrzenie to odczucia, jakie niesie ze sobą sylwetka nadwozia. Nie rzuca się w oczy, nie jest agresywna, ale za to przyjemna dla oka. Mnie się taki styl podoba. We wnętrzu jest bardzo przyjemnie. Fotel kierowcy ma elektryczną regulację przesuwania i podnoszenia siedziska oraz pochylenia oparcia. To bardzo wygodne. Jeśli chodzi o deskę rozdzielczą, to wszystko jest pod ręką. Po zamknięciu drzwi i przekręceniu kluczyka prawie nie słychać, że pod maską kręci się diesel. Jak dla mnie to wystarczająco mocny silnik dla tego samochodu.

PLUSY:

Ładna, nierzucająca się w oko, ale za to elegancka sylwetka

Dynamiczny silnik, daje dużo przyjemności z jazdy i jest stosunkowo oszczędny

Atrakcyjna cena i bogato wyposażone wnętrze

MINUSY:

Tylna kanapa mieści co prawda trzy dorosłe osoby, ale jest im dosyć ciasno

Jak na tak ekskluzywne auto zawieszenie jest trochę za twarde

Za jasne wnętrze, szybko ulega zabrudzeniom

Rodzi prawie same pozytywne odczucia - Jerzy Wojciech Wróblewski, 60 lat, warszawiak, obecnie rencista jeżdżący VW polo

Po pierwszym wejściu do środka ma się bardzo pozytywne odczucia. W miejscu kierowcy wszystko jest jak należy. Nie trzeba się do tego samochodu specjalnie przyzwyczajać. Elektrycznie sterowany fotel to potrzebny dodatek, łatwo ustawić wygodną pozycję. Zza kierownicy mamy dobrą widoczność do przodu. Trzeba przyznać, że jak na samochód z silnikiem Diesla to epica nie jest zbyt droga. Podoba mi się jej wyciszenie oraz dynamika przyspieszeń. Za największą wadę uważam niezbyt dużo miejsca na tylnej kanapie.

PLUSY:

Dynamiczny, a zarazem elastyczny silnik

Duży komfort za kierownicą, wszystko bardzo ergonomicznie ulokowane

Ogólnie podoba mi się wnętrze i sylwetka tego chevroleta

MINUSY:

Ciut za twarde zawieszenie

Za mało miejsca na tylnej kanapie dla trzeciej osoby

Przewiezienie czegoś o większych gabarytach jest utrudnione, bo po złożeniu foteli w prześwicie jest mały otwór

Chevrolet Epica 2,0 vcdi 16V Dane techniczne:

pojemność silnika (ccm): 1991

moc maks. (KM/obr.): 150/4000

moment obr. (Nm/obr.): 320/2000

przyspieszenie 0-100 km/h (s): 9,7

prędkość maks. (km/h): 200

Wymiary:

rozstaw osi (mm): 2700

długość (mm): 4805

szerokość (mm): 1810

wysokość (mm): 1450

poj. bagażnika (l): 480

Zużycie paliwa (l):

miejskie: 7,5

pozamiejskie: 5,3

średnie: 6,1

Masa własna (kg): 1460

pojemność zbiornika paliwa (l): 65

Wyposażenie (m.in.):

ABS, ESP, TCS, 6 poduszek gazowych, radio z odtwarzaczem na 6 płyt CD, klimatyzacja automatyczna, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, elektrycznie regulowany fotel kierowcy, podgrzewane przednie fotele, środkowe lusterko samoprzyciemniające się

Silniki:

2,0 144 KM, 2,0 diesel 150 KM, 2,5 156 KM

Ceny (zł):

wersji najtańszej (2.0 144KM): 76 900

wersji podstawowej: 85 780

wersji testowanej: 98 050

Konkurencja nie śpi ford mondeo 2.0 TDCi

Silnik: pojemność/moc: 1997/140 KM

Przyspieszenie 0-100 km/h: 9,5 s

Maksymalna prędkość: 210 km/h

Cena: 94 000 zł

VW passat 2.0 TDI

Silnik: pojemność/moc: 1968/140 KM

Przyspieszenie 0-100 km/h: 9,8 s

Maksymalna prędkość: 209 km/h

Cena: 99 690 zł

honda accord 2.0 i-Vtec

Silnik: pojemność/moc: 1997/156 KM

Przyspieszenie 0-100 km/h: 9,3 s

Maksymalna prędkość: 215 km/h

Cena: 92 900 zł

Dodaj komentarz Aktualna ocena: 1,0
Twoja ocena: 0
Ok

Galeria

Komentarze

familia4 06.01.2009, 13:47
Po genialnych posunięciach '"zespołu Małysza' pozostał tylko symptom tej choroby,czyli Małysz skacze ,a reszta się wozi na jego wątłych barkach ... więcej
mazur 06.01.2009, 13:00
Mam nadzieję, że nikt nie zamówi już u tego idioty choćby małego zdjęcia. A on jest gorszy niż paparazzi. To ... więcej
mazur 06.01.2009, 12:47
A może potrzebny mu nowy Maybach? więcej
Napisz do nas